Breaking news
Bezwietrzny i pochmurny czerwiec spowodował spadek produkcji energii z OZE w całej Unii Europejskiej.

Magazyny energii będą coraz częściej pojawiać się jako elementy infrastruktury energetycznej, służąc optymalizacji zużycia energii z własnych źródeł wytwórczych, czy to w ramach klastrów energii czy jako inwestycje pojedynczych przedsiębiorców – mówi Barbara Adamska, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii.

 

Barbara Adamska

Barbara Adamska, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii

Rozmawiała: Izabela Żylińska

 

Pani Barbaro, na początku naszej rozmowy chciałam pogratulować utworzenia Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii! Powstanie PSME to znakomita informacja dla rynku – zarówno dla dostawców rozwiązań, jak i firm, które chcą zrealizować projekty z wykorzystaniem zasobników energii. Rok 2020 przez epidemię COVID-19 był wyjątkowo trudny nie tylko dla energetyki, ale i całej polskiej gospodarki. Dlaczego zdecydowali się Państwo powołać swoją inicjatywę do życia w 2020 roku? A może warto było poczekać na spokojniejsze czasy?

Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii to kontynuacja działań skupionych wokół Kongresu Magazynowania Energii w Polsce, któremu przewodniczę od 2016 roku. Stowarzyszenie powstało w odpowiedzi na dynamikę zachodzących zmian w sektorze energetycznym, aktualne potrzeby branży, a także na istotę kwestii związanych z ochroną środowiska. Jego głównym celem jest prowadzenie działalności na rzecz rozwoju magazynowania energii i energetyki rozproszonej w Polsce. W działanie stowarzyszenia zaangażowali się eksperci i praktycy rynku z wieloletnim doświadczeniem. W obliczu wyzwań stojących przed polską energetyką i branżą magazynowania energii, koniecznym stało się podjęcie wspólnych działań, aby generować efekty synergii wynikające z wieloletniego doświadczenia rynkowego oraz unikalnego know-how. Do zarządu oprócz mnie zostali wybrani Mieczysław Wrocławski oraz Paweł Grabowski. Pracami Rady Programowej kieruje prof. Wojciech Myślecki. To wybitni eksperci, gwaranci najwyższych standardów na ten wymagający dla rodzimej energetyki czas.

Polska energetyka jest aktualnie w procesie transformacji w kierunku energetyki nisko-, a docelowo zeroemisyjnej. Transformacja ta będzie musiała uwzględnić takie kierunki rozwoju, jak digitalizacja, zwiększenie efektywności energetycznej, elektryfikacja, łączenie sektorów, rozwój OZE czy decentralizacja systemów energetycznych. Magazyny energii stanowią istotny element budowy nowej energetyki, ułatwiając integrację OZE, wspierając budowę nowoczesnej energetyki i zwiększając elastyczność systemu.

Ma Pani rację, rok 2020 był bardzo trudny pod wieloma względami, jednak dla branży magazynowania energii był to rok niezwykle ważny. Był to czas prac nad regulacjami kluczowymi dla rozwoju rynku, jak na przykład nowelizacja Prawa Energetycznego czy reforma rynku bilansującego. Ważne było, abyśmy w ten proces włączyli się z naszą wiedzą na temat technologii, ale również ze znajomością barier rozwoju branży. Stworzenie dynamicznie rozwijającego się wewnętrznego rynku magazynów energii w Polsce to szansa na zbudowanie polskiej branży magazynowania energii, a dogodne warunki dla rozwoju systemów magazynowania energii to szansa na rozwój w Polsce nowej branży, rozwój gospodarczy i nowe miejsca pracy.

Jakie cele statutowe postawiło sobie PSME na pierwszy rok działalności? Czy udało się Państwu zrealizować jakieś założenia jeszcze w 2020 roku? Co będzie priorytetem na 2021 rok?

Rok 2020 to był czas intensywnych prac nad nowelizacją ustawy Prawo Energetyczne, mającą podstawowe znaczenie dla rozwoju branży. Jest ona obecnie przedmiotem prac w Sejmie. Nowelizacja znosi bariery rozwoju oraz wprowadza kompleksowe rozwiązania dla funkcjonowania i rozwoju magazynów energii w Polsce. Bardzo racjonalnie reguluje kwestię koncesji, całkowicie wyłącza magazynowanie energii z obowiązku sporządzania taryf, znosi podwójne naliczanie opłat dystrybucyjnych, umożliwia uwzględnienie inwestycji w magazyn energii w planach rozwoju przez Operatorów Systemów Dystrybucyjnych oraz Operatora Systemu Przesyłowego.

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego, tzw. rozporządzenia systemowego, rozpoczęła reformę rynku bilansującego energii. Zmianie ulega model rynku, a katalog podmiotów aktywnie bilansujących system został rozszerzony o magazyny energii elektrycznej. Trzeba mieć jednak świadomość, że to zaledwie początek reformy. Została ona podzielona na dwa etapy, przy czym drugi planowany jest na początek 2022 roku. Oznacza to, że rok 2021 będzie czasem wytężonych prac nad regulacjami dotyczącymi rynku bilansującego.

W 2020 roku doszło do zaburzenia realizacji projektów OZE w wyniku wpływu pandemii na globalne i krajowe łańcuchy dostaw oraz ograniczenia w dostępie do usług i możliwości mobilizacji pracowników. W przypadku instalacji, które uczestniczyły wcześniej w aukcjach, ustawodawca przewidział odpowiednie wydłużenie dopuszczalnego czasu realizacji projektów o okres do dwunastu miesięcy. Odpowiednie instrumenty nie zostały jednak przewidziane dla inwestorów realizujących projekty w oparciu o art. 72a ustawy o OZE. Artykuł ten zwiększa pewność prawną istotnej grupy inwestorów realizujących projekty wpisujące się w cele polityki klimatycznej Polski i przyczyniającej się do wypełnienia zobowiązań międzynarodowych w zakresie udziału energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w zużyciu energii ogółem. Z uwagi na charakter tej regulacji, objęte są nią projekty w toku, w ramach których inwestorzy już ponoszą nakłady, z ekspektatywą udziału w przyszłych aukcjach dla instalacji OZE. Postulowaliśmy wydłużenie okresu stosowania art. 72a ustawy o OZE do 31 grudnia 2021 roku, tak, aby zapewnić równoprawne traktowanie inwestorów, którzy dotychczas przygotowywali projekty z uwzględnieniem art. 72a ustawy o OZE, lecz nie mogli skorzystać z dodatkowego, dwunastomiesięcznego okresu na ukończenie inwestycji wynikającego z regulacji związanych z przeciwdziałaniom skutkom pandemii.

W 2021 roku po raz pierwszy systemem aukcyjnym zostaną objęte instalacje OZE stabilizowane magazynem energii. Będą to pierwsze aukcje dla tego typu instalacji OZE.

Nowelizacja ustawy o OZE pozostanie dla nas ważnym obszarem prac w 2021 roku. Kilka zapisów nowelizowanych jest w projekcie nowelizacji ustawy Prawo energetyczne i innych ustaw, który obecnie procedowany jest w Sejmie. Jednak w najbliższych tygodniach oczekiwana jest publikacja projektu nowelizacji zawierającego szereg uregulowań mających znaczenie dla długofalowego rozwoju branży magazynowania energii, przykładowo regulacji dotyczących klastrów energii.

Konieczne są zmiany legislacyjne i pozalegislacyjne, które pozwolą na rozwój magazynów energii we wszystkich segmentach rynku: od domowych magazynów energii, poprzez magazyny na poziomie niskich i średnich napięć, zlokalizowane w bliskości instalacji wytwórczych, aż po magazyny wielkoskalowe. Istotnym rozwiązaniem jest także wdrożenie takich regulacji, które zwiększą możliwości komercyjnego świadczenia usług magazynowania energii elektrycznej jako źródła elastyczności systemu energetycznego.

Jak ocenia Pani polski rynek magazynowania energii w 2020 roku? Jak wygląda on na tle działań prowadzonych przez inne państwa w UE?

Magazyny energii w Polsce to głównie elektrownie szczytowo-pompowe. Pomimo że zawierają w nazwie słowo „elektrownia”, są to magazyny energii o dużej pojemności. Barierę ich rozwoju stanowią kwestie lokalizacyjne i środowiskowe. Rozwiązania bateryjne pozwalają na znacznie szersze zastosowanie w skali całego kraju. Ten segment rynku w Polsce znajduje się na wstępnym etapie rozwoju. Znaczącą jego część stanowią instalacje pilotażowe lub systemy zasilania gwarantowanego. Jednak w roku 2020 zrealizowanych zostało kilka inwestycji, które mogą świadczyć o kierunkach dalszego rozwoju. Pod koniec września uruchomiony został największy bateryjny magazyn w Polsce zrealizowany przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Energę i Hitachi. Posiada on 6 MW mocy zainstalowanej w dwóch technologiach litowo-jonowej i kwasowo-ołowiowej i to przekłada się na pojemność 27 MWh. Jest zlokalizowany przy farmie wiatrowej Bystra znajdującej się na terenie powiatu Pruszcz Gdański, jako część sytemu zapewniającego bezpieczną pracę systemu elektroenergetycznego o dużym nasyceniu energetyki wiatrowej. W grudniu 2020 roku PGE Polska Grupa Energetyczna zaczęła eksploatację magazynu o mocy ok. 2,1 MW i pojemności 4,2 MWh w Rzepedzi, zbudowanego w ramach projektu innowacyjnych usług sieciowych. W swojej strategii PGE przewiduje budowę magazynów o mocy co najmniej 800 MW do 2030 roku. Wśród magazynów planowanych do budowy przez PGE ma być magazyn w Żarnowcu o mocy 205 MW i pojemności 820 MWh.

Prywatny przedsiębiorca z Dolnego Śląska finalizuje inwestycję w cztery magazyny energii litowo-jonowe, każdy o mocy 1,5 MW, zlokalizowane przy zakładzie produkcyjnym.

Tak, jak wspomniałam, rynek magazynów elektrochemicznych znajduje się w Polsce we wczesnej fazie rozwoju. Jest to jednak branża młoda również w skali całego świata. W zakresie technologii magazynowania, nie tylko bateryjnych, wciąż trwają badania i rozwijane są nowe technologie. Stanowi to dla nas szansę i jako kraj powinniśmy aktywnie włączyć się w te procesy. Polscy producenci elementów elektrycznych i elektronicznych, firmy zajmujące się automatyką, IT, telekomunikacją i przesyłem danych również mają szansę na zbudowanie kompetencji na rynku magazynów energii we wczesnej fazie jego rozwoju.

Co przekonuje firmy do inwestowania w projekty magazynowania energii w Polsce?

Dzięki nowelizacji Prawa Energetycznego Operatorzy Systemów Dystrybucyjnych oraz Operator Systemu Przesyłowego będą mogli uwzględniać inwestycje w magazyny energii w swoich planach rozwoju, jeżeli takie inwestycje będą uzasadnione technicznie dla zapewnienia dostaw energii elektrycznej. Tak więc magazyny energii będą mogły stanowić alternatywę dla inwestycji w rozbudowę i modernizację sieci.

Magazyny energii będą coraz częściej pojawiać się jako elementy infrastruktury energetycznej, służąc optymalizacji zużycia energii z własnych źródeł wytwórczych, czy to w ramach klastrów energii czy jako inwestycje pojedynczych przedsiębiorców. Należy przypuszczać, że równolegle ze wzrostem cen energii elektrycznej dla odbiorców przemysłowych, również w wyniku wprowadzenia opłaty mocowej, inwestycje w magazyny energii, będące uzupełnieniem własnych źródeł wytwórczych, będą stawały się popularniejsze. Magazyn energii może być również przydatnym rozwiązaniem, jeżeli inwestor nie możne uzyskać mocy przyłączeniowych dla instalacji wytwórczej OZE na wnioskowanym poziomie.

W przypadku firm, dla których istotna jest kwestia parametrów jakościowych energii na potrzeby procesów technologicznych, magazyn energii może stanowić środek zaradczy. Magazyny energii mogą bowiem służyć poprawie tych parametrów. Niewystarczające parametry jakościowe energii w przypadku takich firm przekładają się na znaczące straty w wyniku zatrzymania linii produkcyjnych, uszkodzenia bądź krótszej żywotności maszyn i urządzeń, a nawet utraty gwarancji.

Jak wygląda na tym tle rynek przydomowych magazynów energii?

Rośnie zainteresowanie małymi magazynami energii, które mogą stanowić uzupełnienie prosumenckich instalacji fotowoltaicznych. Tego typu urządzenia pojawiły się w ofercie największych firm instalujących systemy fotowoltaiczne w Polsce. Toczy się dyskusja na temat rozszerzenia programu „Mój Prąd”, który ma być kontynuowany przez NFOŚiGW w bieżącym roku, o dopłaty do zakupu magazynu energii elektrycznej przez prosumentów. Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii postuluje wprowadzenie takich dopłat. Wskazujemy jednocześnie na zasadność połączenia dopłat do domowych magazynów energii z program monitorująco-badawczym, dzięki któremu zbierane będą m.in. informacje odnośnie profilu pracy magazynu i całego systemu PV w połączeniu z profilem zużycia energii w gospodarstwie domowym czy przetestowane funkcjonalności związanych z agregowaniem prosumenckich magazynów energii w magazyny o dużej pojemności. Prosument wyposażony w fizyczny magazyn energii staje się fleksumentem – aktywnym uczestnikiem rynku energii, czerpiąc z tego tytułu korzyści. Jest to zasadny model integracji prosumentów w system elektroenergetyczny.

Dziękuję za rozmowę i życzę Państwa inicjatywie, jak i całemu rynkowi magazynowania energii w Polsce, powodzenia w 2021 roku!

 

 

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy ARTSMART Izabela Żylińska. Więcej w Regulaminie.