Breaking news
Bezwietrzny i pochmurny czerwiec spowodował spadek produkcji energii z OZE w całej Unii Europejskiej.

31 marca 2021 r. mija termin składania ofert na „Opracowanie dokumentacji projektowej oraz budowę i przebudowę wież telekomunikacyjnych i infrastruktury pomocniczej dla systemu radiowej łączności specjalnej dla energetyki”. Marcin Sugak, Dyrektor ds. Rozwoju w Ericsson, komentuje dla smart-grids.pl przetarg ogłoszony przez Enea Operator.

 

Marcin Sugak

Marcin Sugak, Dyrektor ds. Rozwoju, Ericsson

 

Przed sektorem elektroenergetycznym pojawiła się realna szansa na budowę ogólnokrajowego systemu łączności krytycznej. Jego rolą miałoby być zapewnienie komunikacji głosowej oraz wsparcie kluczowych usług – zarówno tych narzuconych ustawowo, jak i niezbędnych do skutecznej transformacji sektora. Realizacja założeń ustawy o rynku mocy, regulacje jakościowe, rosnąca liczba prosumentów i mikroinstalacji, ale również potrzeba transformacji sektora w obszarze ICT wymagają niezawodnej komunikacji szerokopasmowej. Do powstania ogólnokrajowego systemu niezbędna jest współpraca kluczowych podmiotów. Tylko, czy jest to możliwe? Pomimo prób porozumienia się grup energetycznych przez blisko dziesięć lat tylko Energa potrafiła zbudować sieć TETRA, która pokrywa niemal całe terytorium Grupy. Niestety jest to już technologia przestarzała, nierozwijana od wielu lat, a przy tym droga. Nie jest w stanie przeprowadzić energetyki przez transformację, jakiej potrzebuje. Nie oferuje ani perspektyw rozwoju standardu, ani zróżnicowanego ekosystemu dostawców, ani wymaganych parametrów sieciowych. Upraszczając, TETRA to komunikacja głosowa połączona z minimalną transmisją danych na poziomie pojedynczych kilobitów na sekundę. To mniej niż dawało nam 2G. Wyobraźmy sobie, że dzisiaj, w dobie pandemii, w dobie sytuacji krytycznej, musimy realizować codzienne zadania niemalże bez transmisji danych. Nie ma połączeń video, nie ma pobierania i wysyłania nawet średniej wielkości maili, nie ma edukacji / pracy zdalnej, bo przecież za pośrednictwem głosu nie da się przekazać informacji tak efektywnie, jak w połączeniu głosu z obrazem.

Kolejne europejskie kraje w strategii transformacji systemów ICT decydują się w warstwie transmisyjnej na 4G i 5G. Między innymi Wielka Brytania, Hiszpania, a ostatnio Finlandia w obszarze bezpieczeństwa publicznego i komunikacji krytycznej przechodzą na systemy szerokopasmowe, rezygnując z wykorzystywania systemów TETRA/ TETRAPOL. Finlandia, w ramach projektu Vivre 2.0, wykorzysta sieci 4G/5G dostarczone przez operatora komórkowego Elisa, a w obszarze sieci rdzeniowej zakupiła kompletne rozwiązanie firmy Ericsson. W Europie obserwujemy również spore zainteresowanie LTE450. Terracom AB realizuje w Szwecji ogólnokrajowe wdrożenie sieci LTE450 o znaczeniu krytycznym – bliźniaczo podobne w obszarze usług, do tych zdefiniowanych przez PGE. Dostarczenie urządzeń radiowych i budowa sieci pokrywającej powierzchnię blisko całej Szwecji zakończy się po ośmiu miesiącach. W decydującą fazę wchodzi również projekt w Niemczech – 450Connect. Europejski sektor elektroenergetyczny, gazowy i wodny chce wykorzystać potencjał technologii LTE i częstotliwości 450 MHz.

Przed polską energetyką czas decyzji. W grudniu 2020 roku Enea Operator Sp. z o.o. ogłosiła postępowanie na „Opracowanie dokumentacji projektowej oraz budowę i przebudowę wież telekomunikacyjnych i infrastruktury pomocniczej dla systemu radiowej łączności specjalnej dla energetyki”. Analiza SIWZ budzi jednak wątpliwości, czy Enea dała się przekonać PGE do dołączenia do projektu LTE450. Z jednej strony w zakresie postępowania jest zapewnienie wieżom nośności wystarczającej do instalacji urządzeń antenowych o łącznej powierzchni minimum 12 m2, co jest wystarczające do instalacji anten LTE450. Z drugiej zaś strony rozwiązania konstrukcyjne mają jedynie „umożliwiać dodatkowo montaż w przyszłości minimum jednego dodatkowego podestu serwisowego oraz minimum 3 wsporników rurowych pod anteny sektorowe oraz moduły radiowe”. Inaczej ma się sytuacja z obiektami obcymi, gdzie nie przewidziano ich przygotowania pod LTE450, a jedynie pod system TETRA. Również całkowita liczba zaplanowanych wież w ilości 102 sztuk, jest wystarczająca jedynie do zapewnienia możliwości realizacji usług głosowych (TETRA i LTE450 działają na zbliżonych częstotliwościach) i wymaga dogęszczenia w przypadku zamiaru realizacji usług, które w oparciu o LTE450 zaplanowało i przetestowało PGE. Zgodnie z informacją z SIWZ podstawą opracowania było między innymi „Planowanie radiowe przygotowane na podstawie zestawienia wyselekcjonowanych lokalizacji jako potencjalnych stacji bazowych systemu w technologii TETRA”. Wniosek nasuwa się sam. Enea nie wyklucza wdrożenia LTE450 w przyszłości, ale infrastrukturę przygotowuje pod system TETRA.

PGE posiada w ręku argumenty do rozpoczęcia budowy sieci LTE450. W komunikacie spółki z dnia 12 listopada 2020 roku podano, że postępowania zakupowe planowane są na rok 2021. Rozstrzygnięcie przetargów i rozpoczęcie budowy sieci RAN oraz CORE będzie kluczowym momentem warunkującym dalsze losy LTE450 w polskiej energetyce. Pozostaje wierzyć, że pozostali gracze na rynku również zdecydują się pójść w kierunku łączności szerokopasmowej, zamiast zrobić krok w tył.

 

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy ARTSMART Izabela Żylińska.