Breaking news
Targi ENERGETICS już 17-18 listopada 2020 w Lublinie! Smart-Grids.pl jako patron medialny zaprasza do udziału w wydarzeniu!

Czy chcemy, aby polską infrastrukturę krytyczną realizowały firmy, których właściciele są poza jakąkolwiek kontrolą polskiej czy europejskiej administracji? – zadaje pytanie branży energetycznej Jan Styliński, Prezes Zarządu Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

PZPB Jan Stylinski

Jan Styliński, Prezes Zarządu,
Polski Związek Pracodawców Budownictwa

Rozmawiała: Izabela Żylińska

 

Panie Prezesie, z jakimi problemami mierzą się przedsiębiorcy z branży infrastruktury i budownictwa, w tym energetycznego? Jakie według Państwa jest podłoże tych niedogodności?

Przedsiębiorcy budowlani w ostatnich latach mierzyli się w głównej mierze z wyzwaniami natury ekonomicznej. Realizacja inwestycji, zwłaszcza w latach 2017–2019, napotkała bardzo poważny wzrost kosztów zarówno materiałów budowlanych, jak i robocizny czy energii. W przypadku szeregu czynników kosztotwórczych, wzrosty sięgały 60–70%. Jednocześnie, kontrakty na wykonanie inwestycji albo w ogóle nie zawierały klauzul pozwalających na uwzględnienie inflacji (tak było w przytłaczającej większości kontraktów) albo klauzule były nieefektywne (pomimo, że były wpisane w kontrakt, nie pozwalały na indeksację odpowiadającą realnemu wzrostowi cen).

W efekcie wiele kontraktów było realizowanych poniżej granicy rentowności. Na ten problem dotyczący w zasadzie wszystkich kontraktów publicznych w Polsce nakładają się problemy charakterystyczne dla rynku wykonawstwa energetycznego, związane z bardzo niską płynnością finansową wykonawców. Warto mieć na uwadze, że firmy realizujące kontrakty energetyczne są najczęściej mniejsze i słabsze kapitałowo od wykonawców dróg czy kolei. Nie dysponują szerokim dostępem do finansowania międzynarodowego. W efekcie na co dzień doznają problemów z uzyskaniem finansowania obrotowego, z liniami gwarancyjnymi (zarówno bankowymi, jak i ubezpieczeniowymi), z możliwością zawarcia transakcji hedgingowych (zabezpieczających). Te wyzwania spotykają się z postanowieniami kontraktowymi, które na rynku energetycznym w przeważającej mierze nie przewidują instrumentów powszechnie stosowanych w drogownictwie czy kolejnictwie, takich jak np. zaliczkowanie robót budowlanych, skrócenie terminów płatności, ułatwienia w wystawianiu przejściowych świadectw płatności czy możliwość fakturowania comiesięcznego.

Czy wskazane trudności pogłębiły się wraz z wirusem SARS-CoV-2?

Wskazane problemy mają, jak zostało to powiedziane, swoje źródło we wcześniejszych istotnych niedoskonałościach system kontraktowania. Niemniej zaskakuje nas, że nawet w obliczu obecnej sytuacji i biorąc pod uwagę historyczne zaszłości, wpływające na kondycję firm, inwestorzy szczególnie z obszaru energetyki prezentują tak inercyjne i zachowawcze podejście. W niedawnym piśmie do PZPB,  jeden z największych inwestorów z obszaru energetyki wprost wskazał, że epidemia nie ma znamion Siły Wyższej. Dodatkowo podkreślił, że od 15 marca 2020 roku wszyscy wiedzieli, że epidemia jest, więc inwestor nie widzi podstaw, aby w nowszych umowach powoływać  się na fakt jej wystąpienia. Jest to zaskakujące stanowisko. Jeśli epidemie nie są Siłą Wyższą, to co nią jest?

W ostatnich tygodniach PZPB przesłało do Minister Emilewicz, Ministra Sasina, Ministra Kurtyki i Ministra Naimskiego pisma w sprawie uznania epidemii jako siły wyższej i o problemach wykonawców branży elektroenergetycznej pogłębionych epidemią.

Uważamy, że dialog jest absolutnie niezbędną formułą rozwiązywania problemów. Dialog to stałe kontakty, a nie jednorazowe mniej czy bardziej spektakularne spotkanie. Udało się ustanowić konsekwentny dialog z administracją drogową i kolejową. Spotykamy się regularnie i rozmawiamy o problemach, wyzwaniach, kierunkach rozwiązań. Nie oznacza to, że druga strona zgadza się na wszystkie nasze propozycje, nierzadko rozmowy są długie i znalezienie konsensusu nie jest łatwe. Niemniej bez stałych rozmów, bez wyznaczenia zespołów, oznaczenia priorytetów, dyskusji o obawach i o celach nie widzę możliwości usprawnienia realizacji inwestycji energetycznych, które – powiedzmy to szczerze – kuleją w porównaniu z sektorem drogowym czy kolejowym.

Czy PZPB otrzymało już jakąś odpowiedź?

Nie, jak dotąd odpowiedź do nas nie wpłynęła. Otrzymaliśmy odpowiedź na wcześniejsze pismo w sprawie Siły Wyższej, której szereg inwestorów nie uznaje.

Jeśli nadal nic się nie zmieni, to jakie według Państwa będzie to miało konsekwencje nie tylko dla członków Związku, ale również dla całej branży, Państwa klientów... polskiej gospodarki?

Konsekwencją nieporadzenia sobie z obecną sytuacją i braku poważniejszych zmian w modelu inwestycyjno-kontraktowym będzie pogarszająca się kondycja szeregu firm, które inwestycje realizują. Zaryzykuję tezę, że jeśli w ciągu najbliższych 6–8 miesięcy nie wypracujemy sensowych ekonomicznie i efektywnych rozwiązań, zaczną się upadłości na rynku wykonawstwa energetycznego (przykład Elektrobudowy już mamy). Następnie, rynek zostanie zdominowany przez wąskie grono kilku dużych podmiotów, być może o egzotycznym rodowodzie. Warto mieć na uwadze, że słabe kapitałowo podmioty sektora energetycznego stanowią łakomy kąsek dla nieobecnych tu dotąd graczy z mniej lub bardziej odległych krajów. Pytanie czy chcemy, aby polską infrastrukturę krytyczną realizowały firmy, których właściciele są poza jakąkolwiek kontrolą polskiej czy europejskiej administracji, pozostawiam bez odpowiedzi.

V Filar Tarczy Antykryzysowej zakłada stworzenie Funduszu Inwestycji Publicznych, gdzie w ramach priorytetowego obszaru zwiększonych wydatków inwestycyjnych jest również transformacja energetyczna. Czy z Państwa perspektywy działania związane z finansowaniem już się rozpoczęły, czy V Filar Tarczy Antykryzysowej to "marketing”?

Na razie V Filar to marketing. Pomijając kwoty, nie wiemy zbyt wiele ani o źródłach finansowania ani o celach inwestycyjnych. I obawiamy się, że V Filar może być finansowany poprzez zmniejszenie inwestycji w innych programach inwestycyjnych.

Dziękuję za romowę.

 

Więcej o apelu PZPB w artykule:

 

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy ARTSMART Izabela Żylińska. Więcej w Regulaminie.