System aukcji OZE, który odpowiada za rozwój tysięcy megawatów nowych mocy wiatrowych i fotowoltaicznych w Polsce, wygaśnie z końcem 2027 r. Zdaniem Forum Energii nie wystarczy jednak jego prostwe przedłużenie. Nowe zasady powinny uwzględniać potrzeby systemu elektroenergetycznego, rozwój magazynów energii, elastyczności oraz lepszą integrację źródeł odnawialnych z siecią.
Obowiązujący system aukcji OZE pomógł sfinansować budowę 4,2 GW elektrowni fotowoltaicznych oraz 3,3 GW farm wiatrowych. Jednocześnie zmniejszał ryzyko inwestycyjne, wspierał konkurencję i utrzymywał koszty wsparcia na relatywnie niskim poziomie. Według najnowszego raportu Forum Energii „Harmonia wiatru, słońca i sieci. Rekomendacje reformy systemu aukcji OZE” przyszły model wsparcia powinien jednak odpowiadać na wyzwania, których kilkanaście lat temu jeszcze nie było.
Aukcje OZE spełniły swoją rolę, ale system się zmienił
Przez lata głównym celem aukcji było zwiększenie liczby nowych źródeł odnawialnych produkujących energię po możliwie najniższym koszcie. Taki model sprawdził się na etapie dynamicznego rozwoju fotowoltaiki i energetyki wiatrowej. Dziś sytuacja wygląda jednak inaczej. Rosnąca liczba instalacji OZE powoduje, że coraz częściej wyzwaniem nie jest już sama produkcja energii, lecz zdolność systemu do jej wykorzystania w odpowiednim miejscu i czasie. Coraz większego znaczenia nabierają elastyczność systemu, magazynowanie energii oraz współpraca źródeł odnawialnych z siecią elektroenergetyczną.
- Polskie aukcje OZE nie są kosztownym dodatkiem do rynku energii, lecz narzędziem ograniczającym ryzyko i koszt finansowania inwestycji. Nie powinniśmy więc rezygnować z aukcji. Musimy natomiast dostosować je do systemu, w którym problemem nie jest już wyłącznie brak nowych mocy, lecz także wartość produkowanej energii i możliwość jej wykorzystania w odpowiednim czasie - podkreśla Tobiasz Adamczewski, wiceprezes Forum Energii i współautor raportu.
Dlaczego reforma ma znaczenie dla operatorów sieci?
Z punktu widzenia operatorów systemów dystrybucyjnych i przesyłowego szczególnie istotny jest wzrost problemów związanych z bilansowaniem systemu. Jak wskazuje Forum Energii, liczba godzin z ujemnymi cenami energii wzrosła z 32 w 2023 r. do 362 w 2025 r. W tym samym czasie skala nierynkowego ograniczania produkcji OZE osiągnęła 1,4 TWh. Co szczególnie ważne, aż 97,8% redukcji wynikało z niewystarczającej elastyczności systemu, a nie z ograniczeń sieciowych. To sygnał, że dalszy rozwój źródeł odnawialnych wymaga większej integracji z magazynami energii, usługami elastyczności oraz mechanizmami aktywnego uczestnictwa w rynku bilansującym. Dla operatorów oznacza to również konieczność zapewnienia warunków do bardziej efektywnej współpracy pomiędzy źródłami OZE a systemem elektroenergetycznym.
Czy kontrakty różnicowe wymagają zmian?
Forum Energii rekomenduje pozostawienie dwustronnych kontraktów różnicowych (CfD), które są fundamentem obecnego systemu aukcyjnego. Organizacja proponuje jednak zmianę sposobu rozliczeń. Obecnie podstawą jest wskaźnik TGeBase, czyli średnia cena energii na Rynku Dnia Następnego. W opinii autorów raportu coraz słabiej odzwierciedla on rzeczywiste warunki funkcjonowania instalacji odnawialnych. Nowe rozwiązania miałyby uwzględniać ceny energii osiągane w godzinach pracy źródeł OZE. Taki model miałby lepiej odzwierciedlać rzeczywistą wartość energii w systemie oraz zachęcać inwestorów do większej aktywności rynkowej.
- Nowy model powinien wykorzystywać miesięczne lub kwartalne indeksy cen uzyskiwanych w godzinach pracy źródeł OZE. Pozwoliłoby to lepiej zabezpieczyć przychody inwestorów, obniżyć koszt kapitału i jednocześnie zachować bodźce do reagowania na sytuację rynkową - zwraca uwagę Monika Morawiecka, współautorka raportu.
Osobne aukcje dla wiatru, fotowoltaiki i projektów z magazynami
Jedną z najciekawszych rekomendacji raportu jest rozdzielenie koszyków aukcyjnych dla energetyki wiatrowej i fotowoltaiki. Autorzy zwracają uwagę, że technologie te nie konkurują wyłącznie ceną. Ich profile produkcji różnią się zarówno w ciągu doby, jak i roku, dlatego mogą wzajemnie wspierać stabilność systemu elektroenergetycznego. Oddzielne koszyki miałyby ułatwić planowanie struktury przyszłego miksu energetycznego. Forum Energii proponuje również stworzenie odrębnych zasad dla projektów łączących OZE z magazynami energii oraz likwidację ograniczeń utrudniających korzystanie z aukcji instalacjom realizowanym w formule cable pooling.
Aukcje mają premiować wartość dla systemu
Od 2026 r. unijne rozporządzenie Net-Zero Industry Act wymaga uwzględniania kryteriów pozacenowych w części aukcji OZE. W opinii ekspertów reforma powinna wykorzystać te przepisy do wspierania inwestycji, które rzeczywiście zwiększają wartość dla systemu elektroenergetycznego. Dodatkowe punkty mogłyby otrzymywać projekty zapewniające większą odporność łańcuchów dostaw, wyższy poziom cyberbezpieczeństwa, udział w rynku bilansującym czy wykorzystanie magazynów energii zdolnych do świadczenia usług systemowych. To podejście jest szczególnie istotne z perspektywy operatorów sieci, ponieważ pozwala promować rozwiązania wspierające stabilność pracy systemu, a nie wyłącznie maksymalizujące produkcję energii.
Czas na decyzję kończy się szybko
Zdaniem Forum Energii kluczowe decyzje powinny zostać podjęte jeszcze w 2026 r. Notyfikacja Komisji Europejskiej dla obecnego systemu wygaśnie bowiem z końcem 2027 r. Eksperci ostrzegają, że opóźnienie reformy może doprowadzić do nawet 18-miesięcznej luki inwestycyjnej. Jej skutkiem mogłyby być wyższe koszty nowych projektów, spowolnienie rozwoju OZE, utrata części miejsc pracy oraz utrudnienia w realizacji celów energetycznych i klimatycznych. Z perspektywy sektora elektroenergetycznego stawką reformy nie jest wyłącznie dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii. Coraz większe znaczenie ma również to, aby nowe inwestycje wspierały elastyczność systemu, współpracowały z siecią i dostarczały energię wtedy, gdy jest ona najbardziej potrzebna.
via: Forum Energii; fot. freeimage_John_Nyberg