W Europie generalnie obserwujemy trend, że LTE450 zaczyna być atrakcyjną opcją dla branży energetycznej. Jako 450 MHz Alliance, przyjęliśmy z dużym zadowoleniem decyzję PGE o kontynuacji projektu LTE450 – mówi Gösta Kallner, Executive Chairman, 450 MHz Alliance.

Gösta Kallner, Executive Chairman, 450 MHz Alliance
Rozmawiała: Izabela Żylińska
W październiku 2020 r. PGE Polska Grupa Energetyczna opublikowała nową strategię, w której ogłoszono kontynuację budowy sieci LTE450 dla energetyki. Czy w dobie trwającego na świecie koronakryzysu spółka podjęła dobrą decyzję, czy powinna poczekać aż skończy się pandemia, a gospodarka wyjdzie z kryzysu?
Z naszej perspektywy trudno nam ocenić tę decyzję, gdyż nie znamy dokładnej sytuacji finansowej PGE. Jednak jesteśmy przekonani, że PGE przed podjęciem tej decyzji na pewno uwzględniła wiele różnych czynników, jak dostępne zasoby finansowe na następne lata, a także dostępność kadr etc. Generalnie im szybciej można zacząć budowę takiej sieci, tym lepiej, gdyż planowanie i budowa sieci LTE450 jest w pewnych aspektach czasochłonna.
Jako 450 MHz Alliance, przyjęliśmy z dużym zadowoleniem decyzję PGE o kontynuacji projektu LTE450.
Dlaczego energetyka powinna korzystać z LTE450 i jakie możliwości niezbędne energetyce daje ta technologia w porównaniu do TETRA czy 5G?
LTE450 jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem dla branży energetycznej. TETRA jest technologią, która obecnie staje się coraz bardziej przestarzała i obserwujemy wycofywanie się wielu krajów i użytkowników z TETRY na rzecz technologii 3GPP.
Standard LTE i LTE450 należą do światowych standardów, a częstotliwość 450 MHz w przyszłości stanie się częścią 5G. Przejście z 4G na 5G jest następnym logicznym krokiem, gdyż te standardy zostały stworzone z myślą, by umożliwić płynną ewolucję technologiczną. W przypadku np. przejścia z TETRY na 5G, operator musi wymienić całą infrastrukturę. LTE450 i 5G nie wykluczają się wzajemnie. Można wręcz powiedzieć, że LTE450 już obecnie zaczyna oferować możliwości, które daje technologia 5G. 5G to nie tylko wyższa przepustowość i aplikacje dla konsumentów, jak rzeczywistość wirtualna i rozszerzona, ale także Internet Rzeczy w dotąd niespotykanej skali pod względem liczby urządzeń. Tutaj wkracza 450 MHz. Obecnie dostępne są zarówno standardy LTE-M, czy NB-IoT dla 450 MHz, które zostały stworzone z myślą o Internecie Rzeczy.
Jak budować od zera sieć LTE450, aby za nią nie przepłacić?
Po pierwsze budowa i zarządzenie siecią telekomunikacyjną na własne potrzeby z reguły są bardziej opłacalne finansowo z perspektywy kilku lat. Operator ponosi oczywiście wysokie koszta inwestycji w pierwszych latach w trakcie trwania budowy, ale po jej zakończeniu może dowolnie decydować o dalszych inwestycjach i posiada kontrolę nad ewentualną migracją i zmianami. Właśnie z tego powodu, prywatne sieci LTE stają się tak atrakcyjne dla branży energetycznej, gdyż koszta projektu i inwestycji nie są zależne od firm trzecich. Ten trend będziemy dalej obserwować, szczególnie gdy nastąpi wygaszenie sieci 2G i 3G w Europie, a firmy energetyczne zostaną postawione przed faktem przymusowej migracji ich urządzeń na nowsze standardy. Prywatne sieci telekomunikacyjne oferują im kontrolę nad okresem użytkowania danej technologii i co za tym idzie poniesionymi kosztami w przypadku ewentualnej migracji. Taka prywatna sieć telekomunikacyjna może zostać wykorzystywana wszechstronnie, a co za tym idzie jej całkowite koszty mogą zostać rozłożone na tysiące lub setki tysięcy urządzeń w zależności od wielkości danej firmy.
Technologia LTE jest obecnie bardziej rozwinięta niż standard 5G, który dopiero nabiera na popularności w Europie i na świecie, i co za tym idzie koszta inwestycji w sieć LTE450 mogą być dokładniej oszacowane. LTE jest bardzo sprawdzoną technologią, która obecnie jest najczęściej używaną technologią dla Internetu Rzeczy. Ogromna liczba realizacji sieci LTE na całym świecie i liczba użytkowników tych sieci sprawia, że koszta sieci LTE są na atrakcyjnym poziomie dzięki globalnym korzyściom skali. Dla porównania TETRA to indywidualnie dopasowywane realizacje pod konkretnych użytkowników bez porównywalnych korzyści skali.
Wyjątkową cechą częstotliwości 450 MHz jest jej bardzo dobra propagacja w terenie, co umożliwia osiągnięcie krajowego zasięgu za pomocą dużo mniejszej liczby stacji bazowych niż w wyższych pasmach.
Dodatkowo, atrakcyjną formą zmniejszenia kosztów takiej sieci, jest np. możliwość współużytkowania obecnie już istniejącej infrastruktury, jak masztów i wież telekomunikacyjnych. Operator sieci LTE450 mógłby rozpocząć kooperację z firmami zarządzającymi masztami. Ostatnie przejęcie udziałów przez Cellnex od firmy Illiad, w specjalnie powołanej spółce zarządzającej masztami i wieżami telekomunikacyjnymi sieci Play pokazuje, że model dzielenia infrastruktury tylko zyska na znaczeniu w następnych latach.
Sceptycy LTE450 w Polsce twierdzą, że na świecie nie ma jeszcze żadnej realizacji LTE450, która byłaby zakończonym projektem na dużą skalę, że są to tylko i wyłącznie pilotaże. Czy mają racje?
Nie mogę zgodzić się z tą tezą. W Danii, Szwecji, Norwegii i na Węgrach sieci LTE450 są operacyjne na skalę całego kraju od ponad 5 lat. Ponadto w Rosji TELE2 Russia zarządzą też bardzo dużą siecią LTE450 w wielu regionach. Jeśli zliczymy te projekty, to mamy kilka tysięcy stacji bazowych LTE450 w Europie. W tych krajach ponadto sieć LTE450 używana jest komercyjnie od lat w ramach różnych modelów biznesowych.
Co więcej, na przestrzeni następnych lat, przybędzie dalszych sieci LTE450 ze znaczącym zasięgiem. Operator LTE450 w Austrii rozpoczął budowę narodowej sieci. Dalsze kraje, jak Niemcy czy Holandia, są następnymi kandydatami i rozpoczęły już przygotowania w tym kierunku.
W niektórych krajach pasmo 450 MHz nie jest dostępne, a alternatywą staje się niższe pasmo 410–430 MHz. W Irlandii krajowy operator sieci dystrybucji planuje zbudować sieć LTE410 na swoje potrzeby w zakresie urządzeń Smart Grid i komunikacji głosowej.
Czy sąsiedzi Polski (jak Niemcy, Czechy, Litwa itd.) również stawiają na częstotliwość 450 MHz dla energetyki? Dlaczego?
W Europie generalnie obserwujemy trend, że LTE450 zaczyna być atrakcyjną opcją dla branży energetycznej, ale nie tylko. Oprócz branży energetycznej jest wielu innych użytkowników biznesowych z podobnymi wymaganiami odnośnie prywatnych rozwiązań telekomunikacyjnych, np. w obszarach transportu czy przemysłu. To zapotrzebowanie jest znaczącym czynnikiem przyspieszającym budowę sieci LTE450 na świecie.
Odnośnie sąsiadów Polski, Niemcy obrały podobną drogę. Niemiecka branża energetyczna lobbuje bardzo silnie za przyznaniem częstotliwości 450 MHz na ich potrzeby. Obecnie trwa proces administracyjny prowadzony przez niemieckiego odpowiednika UKE i decyzji spodziewamy się do końca roku 2020.
W Czechach dostępna jest nie tylko częstotliwość 450 MHz, ale także 410 MHz. Obserwujemy duże zainteresowanie obydwoma pasmami. 450 MHz jest rozważane jako rozwiązanie dla branży energetycznej, 410 MHz natomiast jako platforma komunikacyjna dla dalszych krytycznych użytkowników, wliczając w to energetykę.
Na Litwie nie obserwujemy żadnych aktywności w zakresie 450 MHz.
Czym zajmuje się 450 MHz Alliance i dlaczego warto przystąpić do Państwa inicjatywy? Które z polskich firm są obecnie zaangażowane w działania 450 MHz Alliance?
450 MHz Alliance jest organizacją, zrzeszającą operatorów sieci 450MHz na całym świecie, a także dostawców sprzętu telekomunikacyjnego dla tego pasma radiowego, począwszy od infrastruktury telekomunikacyjnej po urządzenia końcowe dla użytkowników. Naszym celem jest wspieranie rozwoju ekosystemu dla 450 MHz i szerzenie wiedzy na temat możliwości związanych z użyciem tego pasma (od jakiegoś czasu także niższych pasm od 380 MHz). Z jednej strony łączymy operatorów sieci 450 MHz z możliwymi dostawcami i zapewniamy korzyści skali. Z drugiej strony wspieramy firmy zainteresowane pasmem 410–470 MHz w rozmowach z krajowymi regulatorami. Ponadto lobbujemy za przyznawaniem i użytkowaniem częstotliwości zgodnie z dostępnymi międzynarodowymi standardami. Podsumowując, wspieramy kompleksowo ekosystem 410–470 MHz i zrzeszamy zainteresowane firmy z całego świata.
Obecnie mamy dwie polskie firmy w gronie naszych członków – Andra, dostawcę kompleksowych rozwiązań w zakresie infrastruktury technicznej i teleinformatycznej opartej na nowych technologiach, oraz PGE Systemy, spółkę zajmującą się świadczeniem usług teleinformatycznych dla spółek GK PGE, która ma zajmować się budową i zarządzaniem siecią LTE450 w Polsce.
Dziękuję za rozmowę.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy ARTSMART Izabela Żylińska. Więcej w Regulaminie.