Cyberbezpieczeństwo infrastruktury krytycznej coraz częściej wymaga nie tylko wiedzy technicznej, ale również umiejętności podejmowania decyzji pod presją czasu. Program Cyber First Responders został stworzony dla osób odpowiedzialnych za pierwszą reakcję na incydenty w systemach sterowania wykorzystywanych m.in. w energetyce, przemyśle i innych sektorach infrastruktury krytycznej.

 

freepikW Polsce rozpoczyna się program Cyber First Responders (2026-2027) skierowany do osób odpowiadających za pierwszą godzinę reakcji na incydenty cyberbezpieczeństwa w systemach sterowania. Inicjatywa koncentruje się na praktycznym przygotowaniu specjalistów pracujących w infrastrukturze krytycznej, gdzie cyberatak może wpływać nie tylko na systemy informatyczne, ale również na działanie rzeczywistych procesów technologicznych. Udział w programie jest bezpłatny, ponieważ przedsięwzięcie finansuje Departament Stanu USA.

 

Cyberbezpieczeństwo infrastruktury krytycznej wymaga innych kompetencji niż IT

W przypadku klasycznych systemów informatycznych odłączenie zagrożonego środowiska bywa skuteczną metodą ograniczania ryzyka. W systemach OT i ICS sytuacja wygląda inaczej. Infrastruktura energetyczna, przemysłowa czy transportowa odpowiada za procesy fizyczne, których nie zawsze można bezpiecznie zatrzymać. Dlatego osoby odpowiedzialne za reagowanie na incydenty muszą podejmować decyzje przy niepełnych danych i pod presją czasu. Twórcy programu Cyber First Responders podkreślają, że celem nie jest nauka zgodności z regulacjami, lecz budowanie praktycznych kompetencji potrzebnych podczas rzeczywistych incydentów.

 

Program powstał po doświadczeniach związanych z atakami na infrastrukturę

Impulsem do uruchomienia programu były doświadczenia związane z cyberatakami wymierzonymi w infrastrukturę energetyczną. Według organizatorów jednym z kluczowych wniosków płynących z analiz incydentów było to, że problemem nie był brak wiedzy technicznej, ale brak doświadczenia w podejmowaniu decyzji operacyjnych podczas kryzysu. To właśnie ten obszar ma być rozwijany podczas zajęć i ćwiczeń prowadzonych w ramach programu.

 

Jak wygląda program Cyber First Responders?

Program został zaplanowany na dwanaście miesięcy i składa się z kilku etapów. Pierwszym będzie bootcamp oraz ćwiczenie CFR-EX 26, które odbędzie się 5-6 listopada 2026 r. Następnie od stycznia do kwietnia 2027 r. uczestnicy wezmą udział w trzech webinarach transatlantyckich. W maju 2027 r. zaplanowano publikację playbooka zawierającego doświadczenia i rekomendacje wypracowane podczas programu. Ostatnim etapem będzie spotkanie absolwentów, rozwój sieci CFR oraz przygotowanie raportu końcowego w okresie od czerwca do sierpnia 2027 r.

 

Dlaczego sektor energetyczny powinien interesować się OT i ICS?

Transformacja energetyczna zwiększa liczbę systemów cyfrowych wykorzystywanych do zarządzania energią, magazynami energii, odnawialnymi źródłami energii i sieciami elektroenergetycznymi. Oznacza to jednocześnie wzrost znaczenia cyberodporności. Incydent cyberbezpieczeństwa może wpływać nie tylko na dane, lecz także na fizyczne funkcjonowanie urządzeń i procesów. Dla przedsiębiorstw energetycznych, operatorów infrastruktury krytycznej czy zakładów przemysłowych oznacza to konieczność rozwijania kompetencji w zakresie reagowania na incydenty w środowiskach OT/ICS.

 

Kto prowadzi program?

Zajęcia prowadzone będą przez ekspertów posiadających praktyczne doświadczenie w obszarze systemów sterowania, cyberbezpieczeństwa OT/ICS oraz cyberodporności. Za realizację programu odpowiadają:

  • Jarosław Sordyl, Project Lead i absolwent programu IVLP,
  • Honorata Nyga-Łukaszewska, Co-Lead i absolwentka programu wymiany.

W programie przewidziano również moduł regulacyjny prowadzony przez polskiego eksperta.

 

Co udział w programie oznacza dla przedsiębiorstw?

Dla organizacji zarządzających infrastrukturą krytyczną program może stanowić element budowania odporności operacyjnej. W praktyce oznacza możliwość przygotowania specjalistów do podejmowania decyzji podczas incydentów, które mogą wpływać na ciągłość działania procesów technologicznych. Jest to szczególnie ważne w sektorach, gdzie nawet krótkotrwałe zakłócenia mogą generować istotne koszty operacyjne lub wpływać na bezpieczeństwo dostaw energii. Program może być interesujący zwłaszcza dla operatorów infrastruktury energetycznej, przedsiębiorstw przemysłowych, firm odpowiedzialnych za automatykę przemysłową oraz podmiotów rozwijających nowoczesne systemy sterowania.

 

fot. freepik